Najkrócej? Nie umiem usiedzieć w jednym miejscu! W samym Londynie, gdzie mieszkam od 2009 roku, przeprowadzałam się... osiem razy!
Od kiedy pamiętam, marzyły mi się podróżnicze przygody. Chciałam przemierzać świat w brudnym kapeluszu Indiany Jonesa. A później wydarzył się XXI wiek. Internet i tanie linie lotnicze. Wielkie było moje rozczarowanie, kiedy okazało się, że mało już miejsc na Ziemi, gdzie nie dotarłaby zachodnia cywilizacja...
Na szczęście z pomocą przyszły mi... książki! Studiując antropologię, zrewidowałam swoje poglądy na takie kategorie myślowe, jak "wschód", "zachód", czy "globalizacja". Dowiedziałam się, że podróż nie musi być daleka, żeby zobaczyć zupełnie nowy świat. Wszystko zależy od tego, jak uważnie się patrzy!
Więcej o mnie można dowiedzieć się na mojej (bardziej) oficjalnej stronie.
.jpg)